Poprzedni temat «» Następny temat
Odpalanie na popych diesla
Autor Wiadomość
speeder 
Administrator


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 18 Maj 2011
Posty: 399
Skąd: Lubin
Wysłany: 2012-02-06, 20:54   Odpalanie na popych diesla

Uru­cha­mia­jąc naszego diesla na popych, obcią­żamy układ napę­dowy i cały roz­rząd. W pojazdach z paskiem zęba­tym w rozrządzie, może dojść do prze­sta­wie­nia faz roz­rządu a w naj­gor­szym wypadku, do zerwa­nia paska.
Taka sytu­acja może się zda­rzyć, gdy pasek roz­rządu jest już dość zużyty lub źle i nie­pra­wi­dłowo napięty.
Więk­szość pro­du­cen­tów samo­cho­dów zabra­nia naturalnie uru­cha­mia­nia samo­chodu na tzw.pych. Może się to wią­zać z wie­loma kosztownymi i poważnymi uszko­dze­niami w naszym silniku.
Może dojść do zerwania paska albo mogą się prze­sta­wić fazy roz­rządu, pogię­cie zawo­rów, uszko­dze­nie gło­wicy i tło­ków.
Czy wy też tak uważacie? a może ktoś już tego probował...? ;-)
 
 
grzesiu 

Dołączył: 05 Gru 2011
Posty: 69
Skąd: Radom
Wysłany: 2012-02-06, 21:46   

kiedyś lata temu pamiętam jak się tak robiło, ale teraz absolutnie! lepiej poszukać przyczyny dlaczego samochód nie chce odpalić, niż żeby pchać auto i ryzykować uszkodzeniem
 
 
sokoleokoo2 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 204
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-02-06, 21:51   

Witam,

koledzy ja już kilka aut odpalałem na pych a dokładnie to mój mondziak służył jak ciągnik (oby mój nigdy tego nie potrzebował) i nigdy nic złego się nie stało, aczkolwiek nie zawsze odpalił. Bardziej dostało po 4 literach moje sprzęgło i skrzynia niż motor który próbowaliśmy odpalić. Jest to sposób ostateczny i stosowany tylko wtedy kiedy podłączenie 2 aku nie pomaga.

Dodam że w większości diesli nawet tych nowych można zrobić patent o którym nikt nie mówi a mechanicy tak robią: wyciągamy aku, wkładamy nowy/zastępczy - odpalamy i jak auto odpali (po ok 1 minucie) na pracującym motorze odłączamy aku (silnik pracuje bez aku) i wkładamy ten stary zły który nie chciał odpalić, dział to na merceesie 2.7 cdi z 2003 roku (CR) i nic złego nie powinno się dziać - przygasały tylko światła kabinowe. Ja tak teraz będę robił zamiast holować kogoś jak odpalanie z kabli nie pomoże.

Co do odpalania na pych, chodzi oto że na łańcuchu w wyniku toczenia się auta pojawia się zwykle większy chwilowy moment pochodzący od kół niż gdy to silnik naturalnie się kręci - i jak coś nie tak jest z rozrządem to mogą być problemy które i tak za kilka kilometrów byśmy mieli (np. podczas wyprzedzania na 3 biegu i gazie do dechy). Czyli reasumując jak rozrząd jest 100% ok to nic się nie stanie ;) dodam też że materiał z którego robione są paski rozrządu jest wielowarstwowy i niezwykle wytrzymały (podobno odporność na rozciąganie ma podobną do stali narzędziowej) więc taki "smyranie" nic nie powinno mu zrobić.
 
 
SH Grzegorz 


Dołączył: 08 Paź 2011
Posty: 110
Skąd: Chorzów, Katowice
Wysłany: 2012-02-08, 10:37   

Ja cały czas próbuję uświadomić ryzyko mojemu ojcu, gdyż w pracy u niego jeżdżą na budową stare lubliny i często odpalają go na pych. Twierdzi, że "tu sie nie ma co przestawić bo to stare auto jest nie jak te nowe i czułe".
 
 
Jaszczur 
Moderator


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2012-02-08, 10:53   

A ja osobiście mam takie zdanie, że jak się coś robi z głową, to można robić.
Bo czym tak właściwie jest rozruch silnika jak nie podaniem napędu na koło zamachowe? Co za różnica czy robi to rozrusznik, czy skrzynia poprzez sprzęgło?
Jeśli odpowiednio dobierze się prędkość, i będzie delikatnie popuszczać sprzęgło, to nic nie ma prawa się stać.
Inna sprawa, że jeśli samochód daje się odpalić jedynie na pych, to coś jest nie halo, i warto by to było ogarnąć. ;)
 
 
 
kris 

Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 28
Skąd: Śląsk
Wysłany: 2012-02-08, 23:36   

SH Grzegorz napisał/a:
Ja cały czas próbuję uświadomić ryzyko mojemu ojcu, gdyż w pracy u niego jeżdżą na budową stare lubliny i często odpalają go na pych. Twierdzi, że "tu sie nie ma co przestawić bo to stare auto jest nie jak te nowe i czułe".


i trochę racji ma, nawet jak taki stary lublin się zepsuje przez odpalanie na popych to go nie będzie szkoda, co innego gdyby to był jakiś nowy samochód :roll: . W większości przypadków co wiem że auta były odpalane na popych to są to najczęściej dosyć stare samochody których wartość jest bardzo niska więc nawet jak wysiądzie im rozrząd czy inny podzespół to nie będzie to stanowiło większego problemu bo często naprawa może być droższa od wartości rynkowej auta.
 
 
Jaszczur 
Moderator


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2012-02-09, 09:03   

kris napisał/a:
bo często naprawa może być droższa od wartości rynkowej auta.


A co to ma do rzeczy? ;)
 
 
 
radekb 

Dołączył: 18 Sty 2012
Posty: 20
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-09, 18:59   

opłacało by ci się włożyć 2 tysiące w naprawę auta wartego 1.5k jak nie mniej? :mrgreen:
krisowi chodzi o to że jak takie auto się zepsuje to po prostu się je złomuje albo sprzedaje za śmieszne pieniądze i niech nowy właściciel się martwi wtedy
 
 
Jaszczur 
Moderator


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2012-02-09, 20:36   

radekb napisał/a:
opłacało by ci się włożyć 2 tysiące w naprawę auta wartego 1.5k jak nie mniej? :mrgreen:


Swojego Escorta zakupiłem za 1500. Od tego czasu dostał w prezencie kompletny remont blach i silnika. Czy muszę coś więcej pisać?
Takie stwierdzenia że "nie opłaca się czegoś robić bo przekracza to wartość rynkową" owocuje najczęściej tym, że po ulicach jeżdżą szroty, a kupno dobrego, pewnego samochodu z ogłoszenia graniczy z cudem.

Odnośnie ostatniego akapitu - miejmy nadzieję że Ty będziesz tym nowym właścicielem który będzie się martwił tym, że poprzedniemu coś nie opłacało się zrobić. ;)
 
 
 
sokoleokoo2 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 204
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-02-11, 10:08   

Pany jak rozrząd jest ok to tak odpalając nie ma prawa się nic stać ale jak tylko coś nie jest ok to i tak wyjdzie lada chwila. Generalnie tak kombinujmy aby nie trzeba było odpalać na pych, a jak trzeba to lepiej podmienić aku.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Copyright 2011 by dieselforum.pl All rights reserved!
Kopiowanie treści i szaty graficznej strony bez zgody administratora zabronione!
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum by phpBB3 Assistant