Poprzedni temat «» Następny temat
turbo w sdi
Autor Wiadomość
Jaszczur 
Moderator


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2012-03-26, 15:46   

Nie wszystkie silniki mają komputer sterujący :P Podobnie z przepływką.
To całe "grzebanie w pompie w praktyce równa się zwiększenia dawki paliwa, ot wszystko.
W sumie faktycznie, zapomniałem o IC, był w cenie.
Artykuł o turbieniu 1.8D jest na portalu, wystarczy poszukać.

I żeby było jasne: jeśli ktoś podchodzi do tematu w tzw. "racjonalny" sposób podparty rachunkiem ekonomicznym - to oczywiście cała zabawa jest niewarta zachodu, i tu nie ma sensu przekonywać że jest inaczej. Ale dla pasjonatów i zapaleńców - to jest niezła przygoda, i poszerzanie horyzontów. Zrobić swap na inny, niepewny silnik to żadna sztuka :)
 
 
 
sergio 

Dołączył: 15 Mar 2012
Posty: 26
Skąd: Madryt
Wysłany: 2012-03-26, 17:12   

prawdziwy podziw dla kolegi za taki wyczyn :-D
z tego co wiem to takie przerobki koncz sie tym,ze silnik sie rozlatuje!
generalnie z tego co si€ mowi to lepiej jeździć i nic nie inwestować, lepiej odłóżyc więcej kaski i kupic tdi :-D
a tu prosze..no no
 
 
Jaszczur 
Moderator


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2012-03-26, 17:18   

Każde zwiększenie mocy może spowodować że silnik się rozleci, zawsze trzeba się liczyć z taką ewentualnością. Nawet zwykły chip może spowodować dziurę w bloku.
Faktem jest, że przy takich przeróbkach silnik powinien zostać najpierw sprawdzony - najważniejszy jest stan panewek, korbowodów, pierścieni tłokowych. Ale rzadko kto robi takie rzeczy w połączeniu z "tunningiem", i wtedy zwykle zabawa kończy się z czasem tragicznie dla silnika. Ale tak jest zawsze jak się idzie na skróty. ;)
 
 
 
sokoleokoo2 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 204
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-03-26, 21:45   

Kolego ja tak patrze a ty pisałeś o TD (ale 1.8 Forda) to inna zabawka - zresztą prostsza i trwalsza i tam rzeczywiście do 1k mogłeś się wyrobić ale w SDI by to nie przeszło ;)
 
 
M@rek 

Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 34
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2012-03-27, 17:02   

Ale dla przeciętnego Kowalskiego takiego jak ja to przecież się nie opłaca bo tak: kupując oszczędne auto chce, żeby było oszczędne i nie zależy mi na mocy, idąc w drugą stronę wygląda to tak, że kupując mocne auto liczę się z kosztami związanymi z większym spalaniem :D No chyba, że mowa o pasjonatach, których widzę na forum nie brakuje!
 
 
Jaszczur 
Moderator


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2012-03-27, 19:27   

Akurat w przypadku diesli jest o tyle fajnie, że podniesienie mocy pod postacią turbo nie łączy się z lawinowym wzrostem spalania - mi po turbieniu przeciętne spalanie wzrosło o ok. litr maksymalnie półtora przy ostrym deptaniu na 100km...
 
 
 
sokoleokoo2 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 204
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-03-27, 20:09   

Tak tak w dieslach uturbienie nie spowoduje takiego wzrostu jak w benzynie, generalnie najprościej to opisać tak - dzięki turbo do cylindra wpada więcej powietrza które umożliwia spalenie większej ilości paliwka - ot cała filozofia. Jak ktoś kupuje SDI to poto aby paliło mu 5 litrów w trasie w uturbionym TDI będzie to 6 litrów ( w magiczne spalanie typu 4-5 litra z klimą nie ma co liczyć).

Wracając do 1.8 TD to teściu w mk1 ma już ponad 700kkm nalatane i jeszcze śmiga ;) jak to mówią nie każda morda pasuje do forda ;) dla mnie Ford zawsze był oczko wyżej od WV.

Pozdrawiam.
 
 
Jaszczur 
Moderator


Pomógł: 3 razy
Wiek: 39
Dołączył: 13 Sty 2012
Posty: 194
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2012-03-27, 20:17   

Niekoniecznie większej ilości paliwa. Przy nowoczesnych dieslach, najczęściej po zapodaniu chipa, spalanie... spada. Większa ilość powietrza pod większym ciśnieniem w cylindrze, to przede wszystkim bardziej efektywne spalanie paliwa.
 
 
 
sokoleokoo2 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 29 Lis 2011
Posty: 204
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2012-03-28, 11:09   

Z tym tuningiem to też bez przesady, spalanie może nieznacznie spaść ponieważ na niższych obrotach masz ciutkę większą moc i moment więc zamiast wyprzedać na 3-ce robisz to na 4-ce. Generalnie w tuningu nie ma nic za darmo, większa moc to zawsze koszt czegoś innego - jeszcze takiej technologi żeśmy nie opracowali aby coś było z niczego tak tylko w ST ;)

Akurat mam znajomego co to robi więc w teorii to jedno a w praktyce drugie. Tuningowanie to spore wyzwanie i bezpieczne dodanie 20 KM to spore wyzwanie. Ale nie mówmy o tym. Ja wychodzę z założenia ze od czasu do czasu moją fabryczną jednostkę popałuje i przegonię i wcale do tego tuning nie jest mi potrzebny ;) a jak mam dodatkowo bać się o turbinę i DKZ to dziękuje aczkolwiek to sam myślę aby ruszyć dawkę paliwa na pompie to wtedy wałki nigdy się nie zatrą ;) i ocalę tranzystorek ;)
 
 
dieselomaniak 

Dołączył: 20 Mar 2012
Posty: 35
Skąd: Wawa
Wysłany: 2012-03-29, 19:13   

Podejrzewam, ze auto nie miało komputera skoro na szrocie można było tak łatwo części znaleźć.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Copyright 2011 by dieselforum.pl All rights reserved!
Kopiowanie treści i szaty graficznej strony bez zgody administratora zabronione!
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Support forum by phpBB3 Assistant